Przyszłościowo – Kryminały dla młodego czytelnika

Kiedy byłam mała, uwielbiałam czytać kryminały. Do dziś pamiętam, jak z zapartym tchem pochłaniałam „Uwaga! Czarny parasol!”, takich emocji nie daje mi dziś żadna lektura… Mam ogromną nadzieję, że wrócę do Bahdaja z moimi dziećmi, że będziemy szukać zaginionego kapelusza, wartego sto tysięcy i przekopywać ogródek willi z Tolkiem Bananem. Razem z Panem Samochodzikiem zwiedzimy Malbork, Frombork, a nawet zamki nad Loarą i pogonimy gang Niewidzialnych. Z Kallem Blomkvistem przeżyjemy mnóstwo przygód i odnajdziemy porwanego Rasmusa. Gdyby jednak dzieciaki miały chęć przeczytać coś bardziej współczesnego, podsunę im norweską serię CLUE, autorstwa Jorna Liera Horsta, norweskiego pisarza kryminałów.

W Polsce ukazały się na razie 4 tomy, piąty jest zapowiedziany na przyszły rok. Bohaterami serii jest trójka przyjaciół znad  Zatoki Okrętów. Tam, w pensjonacie Perła, mieszkają Cecilia Gaathe, córka właściciela, oraz Leo Bast, syn pani menadżer, a nieopodal ich przyjaciółka Une ze swoim psem Egonem. Uroczy pensjonat przyciąga wielu gości, a wśród nich zadziwiającą liczbę przestępców…

W tomie pierwszym pt. „Zagadka Salamandry” na Cecilia i Leo natykają się na plaży na zwłoki topielca. Szybko zaczynają podejrzewać, że do jego śmierci mógł ktoś się przyczynić, i zaczynają uważniej przyglądać się gościom pensjonatu.
W tomie drugim – „Zagadka zegara maltańskiego” – przyjaciele trafiają na trop złodziejskiego łupu, skradzionego rok wcześniej w sklepie jubilerskim w Oslo, w tym bezcennego zabytkowego zegara. A w pensjonacie znów roi się od podejrzanych typów.
W trzecim tomie serii zagadka zawiedzie Cecilię, Une i Leo na samo dno Zatoki Okrętów, do zatopionego wraku. W okolicy kręcony jest właśnie film – przez pensjonat „Perła”, którego właścicielem jest ojciec Cecilii, przewijają się tłumy, ale nie każdy jest tym, za kogo się podaje. Na planie filmowym dochodzi do drobnej kradzieży, która okazuje się tylko czubkiem góry lodowej, czającej się pod – bardzo dosłownie – powierzchnią wody.
Czwarty tom zaprowadzi nas prosto na cmentarz. Cecilia, Une i Leo odkrywają, że ktoś rozkopuje stare groby. Badają stare legendy o ukrytych skarbach, zwiedzają okradziony kościółek i tajemnicze bunkry. Próbują odkryć sprawcę i przyczyny jego postępowania, a docierają do wyjaśnienia o wiele straszniejszej tajemnicy…

Jest też poboczny wątek, spajający serię powieści, a dotyczący śmierci matki Cecilii. Rok wcześniej Iselin Gaathe zniknęła z wydawanego przez siebie przyjęcia, a tydzień później została znaleziona na plaży. Uznano, że w wyniku nieszczęśliwego wypadku utonęła, ale szczegółów nigdy nie odkryto. Powoli, z drobiazgów, Cecilia zaczyna odtwarzać historię ostatnich dni swojej matki. Każdy tom przynosi nowe odkrycia, co w rezultacie doprowadzi dziewczynkę do wyjaśnienia tajemnicy.

Tomy są krótkie, pozbawione zbyt wielu opisów, akcja postępuje szybko (to je bardzo odróżnia od lektur mojego dzieciństwa, ale może być zaletą dla współczesnych dzieciaków), rzetelnie wciągają, ale pozbawione są drastycznych elementów. Podoba mi się atmosfera serii. Leniwy wakacyjny nastrój, okolica pełna tajemnic przeszłości i stary Tim, który zna wiele legend i chętnie się nimi dzieli. Słyszeliście historię o niemieckim złocie, które tak naprawdę wcale nie było niemieckie? A o starym pastorze, który modlił się za tonących, zamiast im pomóc i został przez to skazany na potępienie? To może wiecie coś o zatopionych okrętach? Znacie tajemne przejścia w pobliskich bunkrach? A może wiecie, co się stało z matką Cecilii? Oczywiście, nagromadzenie zagadek w tym jednym zakątku Norwegii jest mało prawdopodobne, ale z chęcią przymykam na to oko. Seria detektywistyczna rządzi się swoimi prawami.

Żeby było bardziej edukacyjnie (ech…), autor pozwala swoim bohaterom oraz czytelnikom zapoznać się podczas rozwiązywania zagadek z przemyśleniami słynnych filozofów, Sokratesa, Aureliusza Augustyna, Arystotelesa, Kierkegaarda. Na szczęście filozoficzne wtręty podane są w sposób mało nachalny, a łatwo przyswajalny przez młodego czytelnika. Przez sympatię dla „Świata Zofii” liczę to na plus (a przypominam, że nie przepadam za wykorzystywaniem powieści do celów edukacyjnych).

Jorn Lier Horst
Seria CLUE:
Zagadka Salamandry
Zagadka Zegara Maltańskiego
Zagadka Dna Morskiego
Zagadka Hien Cmentarnych
Wydawnictwo Smak Słowa
Sopot 2015-1016