Rozmówki domowe cz.1

Sobota. Matka szykuje obiad. Isia jeździ po domu na swoim rowerku biegowym. Tata wyciąga odkurzacz.

Isia: Mamo! Tata chce mnie rozjechać!

Tata: Tak! Na płasko!

Isia: Tato, ja nie chcę być płaska, nie zjem obiadku, jak będę płaska, nawet nie dosięgnę miski, jak będę płaska, bo się nie odkleję od podłogi. Ja nie chcę być płaska, chcę być ładna i pachnąca. Mamo, tata chciał mnie spłasnąć. On myślał, że jestem paprochem. Tata! Nie rozjechaj mnie!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s